Święto Trzech Króli?

Nazwa święta "Trzech Króli"  budzi w uważnym czytelniku Biblii poważne rozterki. 

Po pierwsze, Ewangelia Mateusza wcale nie stwierdza, że byli to królowie, ani że było ich trzech. Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejemie Judzkim za króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: Gdzie jest ten nowo narodzony król żydowski? Widzieliśmy bowiem gwiazdę jego na Wschodzie i przyszliśmy oddać mu pokłon [Mt 2,1-2].

Po drugie, Pismo Święte przestrzega: Bracia moi, nie czyńcie różnicy między osobami przy wyznawaniu wiary w Jezusa Chrystusa, naszego Pana chwały. Bo gdyby na wasze zgromadzenie przyszedł człowiek ze złotymi pierścieniami na palcach i we wspaniałej szacie, a przyszedłby też ubogi w nędznej szacie, a wy zwrócilibyście oczy na tego, który nosi wspaniałą szatę i powiedzielibyście: Ty usiądź tu wygodnie, a ubogiemu powiedzielibyście: Ty stań sobie tam lub usiądź u podnóżka mego, to czyż nie uczyniliście różnicy między sobą i nie staliście się sędziami, którzy fałszywie rozumują? [Jk 2,1-4]. W świetle tej biblijnej wskazówki rodzi się pytanie: Skoro świętuje się wizytę "Trzech Króli", to dlaczego nie ma np. święta Pasterzy, którzy też przyszli oddać pokłon Jezusowi? 

Czyż w tej nazwie nie zaznacza się duch tego świata, wg którego wyróżnia się możnych i ważnych, a pomija ludzi ubogich i zwykłych? Uczestnikom dzisiejszych pochodów-procesji rozdawać się będzie korony. Element dekoracyjny na poziomie przedszkola, a jednak tysiące ludzi dzisiaj się nim przystroi.

I po trzecie, to święto ma na celu uczcić uzdolnienie człowieka do rozumowego poznania Boga, czego rzekomym symbolem jest wizyta mędrców ze Wschodu w Betlejem. Ta myśl również nie znajduje oparcia w Biblii. Napisano bowiem: Wniwecz obrócę mądrość mądrych, a roztropność roztropnych odrzucę. Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata? Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie [1Ko 1,19–21].

Jak najbardziej, należy doceniać fakt objawienia Bożego.  Epifanię odnosimy  jednak do osoby Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił go [Jn 1,18]. Ludzie wierzący cieszą się z poznania Boga i pojednania z Nim poprzez Jezusa Chrystusa. Mędrcy ze Wschodu objawienia na tym poziomie nie otrzymali i dlatego też go nie reprezentują.

Krótko mówiąc, ewangeliczna wzmianka o wizycie mędrców ze Wschodu w Jerozolimie i Betlejem, nie stanowi dostatecznej podstawy biblijnej do ustanawiania odrębnego święta. 

Co więc tak naprawdę świętują dzisiaj Polacy?

Marian Biernacki

18
października

Mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.
1.List do Koryntian 1,18

Więcej…

News

Informacja o ciasteczkach


Niniejsza witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.


 

Więcej…