Czy przyjmujemy to do wiadomości czy nie, one istnieją. Dwie duchowo odmienne strefy życia - niebo i ziemia. Strefa ziemi charakteryzuje się ciągłym zajęciem myśli sprawami doczesnych i oddawaniem im serca.  Życie w strefie nieba polega na skupieniu się na sprawach Królestwa Bożego i zachowaniu zdrowego dystansu do ziemskich spraw. A tak, jeśliście wzbudzeni wraz z Chrystusem, tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej;  o tym co w górze myślcie, nie o tym, co na ziemi [Kol 3,1-2]. Już tutaj,na ziemi, żyjąc jeszcze w ciele, w sensie duchowym, sercem można być w niebie.
W strefie ziemi rządzi Boży przeciwnik, szatan i jego demony. Ludzie w głębi serca należący do ziemi, siłą rzeczy podlegają jego władzy. Oczyszczona strefa nieba jest wolna od diabła. Strefa nieba – to społeczność świętych, to zbór Pański, to każde odrodzone serce, to każdy narodzony z wody i z Ducha chrześcijanin! W tej strefie nie ma miejsca dla diabła!
Dziś w Polsce wybory samorządowe. Z punktu widzenia doczesnego życia ważny moment.  Pamiętajmy wszakże, że wybieramy ludzi, którzy oddają serca sprawom województwa, gminy i dzielnicy. Od spraw wiecznego zbawienia często ważniejsze dla nich jest to, żeby naprawić dziury w  chodniku, urządzić plac zabaw, czy chociażby nakarmić bezpańskie koty. Smutne jest to, że tak wspaniali ludzie spalają się w życiu dla tak prozaicznych i tymczasowych celów. 
Życie chrześcijanina znajduje się w niebie. Dlaczego? Bo tam jest Chrystus. Głowa Kościoła i nasz Zbawiciel. Każdy z nas stara się oczywiście odpowiedzialnie pracować i dbać o to, co trzeba na ziemi.

Jednakże nasz serca należą do Pana Jezusa i nie będę się oddawać sprawom tego świata. Żaden żołnierz nie daje się wplątać w sprawy doczesnego życia, aby się podobać temu, który go do wojska powołał [2Tm 2,4]. Wszystko, co czynimy,  pragniemy  robić w imieniu Jezusa Chrystusa, a On nie we wszystko się angażował. Wy jesteście z niskości, Ja zaś z wysokości; wy jesteście z tego świata, a Ja nie jestem z tego świata [Jn 8,23].
Jeśli więc, prawdziwy chrześcijanin ma wybierać, to wybiera niebo, wybiera Jezusa Chrystusa, który nie marnował czasu, miał go przecież tak niewiele, bo zaledwie 33 lata. Poświęcajmy się, za przykładem Jezusa, sprawą Królestwa Bożego. Szanując i doceniając ważne rzeczy ziemskie, ale ich w żaden sposób nie porównując nawet z dobrami nieba.

Nie marnujmy czasu, bo nie wiemy, ile go jeszcze nam Bóg daruje.

A to powiadam, bracia, czas, który pozostał, jest krótki; dopóki jednak trwa, winni również ci, którzy mają żony, żyć tak, jakby ich nie mieli; a ci, którzy płaczą, jakby nie płakali; a ci, którzy się weselą, jakby się nie weselili; a ci, którzy kupują, jakby nic nie posiadali; a ci, którzy używają tego świata, jakby go nie używali; przemija bowiem kształt tego świata [1Ko 7,29-31].

14
grudnia

I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.
Objawienie Jana 20,21

Więcej…

News

Informacja o ciasteczkach


Niniejsza witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.


 

Więcej…