Kalendarz Dobry Zasiew

13
września

Wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.
List do Rzymian 3,12


Jak dobrze jest wystarczająco dobrze?

Wielu ludzi nawet dzisiaj myśli, że przez dobre uczynki mogą zasłużyć sobie na niebo. Im więcej tych dobrych uczynków, tym lepiej i tym większe szanse, że Bóg się nimi zadowoli. Idea ta wydaje się prosta, jest logiczna i ma wielu zwolenników. Każdego dnia wystarczy spełnić choć jeden dobry uczynek, a może i dwa. A więc do dzieła!

Niemniej sprawa ta jest bardziej skomplikowana niż myślisz. Co tak naprawdę jest dobrym uczynkiem? Kto o tym decyduje? Ja, mój sąsiad, nasi rodzice, dziadkowie, politycy, społeczeństwo, w którym żyjemy czy jeszcze ktoś inny? Mamy prawo sami decydować o tym, co jest dobre, czy też standardy oceny ustalili ludzie żyjący pięćdziesiąt, a może pięćset lat temu?

A nawet gdybym wiedział, co jest tym dobrym uczynkiem, to ciągle jeszcze nie rozwiązuje to problemu. Ile takich dobrych uczynków muszę spełnić, aby dostać się do nieba? A co ze złymi uczynkami? Ile dobrych uczynków muszę spełnić, aby zrekompensować niewłaściwą myśl, kłamstwo, kradzież, rozwód czy inny grzeszny czyn? Czy za złe czyny można w ogóle zapłacić dobrymi?

A teraz kwestia mojej wewnętrznej postawy. Czy dobry uczynek liczy się, gdy wykonam go niechętnie, czy staje się wtedy złym uczynkiem?

Im dłużej nad tym rozmyślam, tym bardziej jestem przekonany, że u podstaw nauki o zbawieniu z uczynków leży zasadniczy błąd: niewłaściwe pojmowanie prawa. Czy w jakimkolwiek systemie prawnym oskarżony sam ustala wymiar kary? Czy nie robi tego raczej sędzia? Jedno jest pewne: na tej drodze nigdy nie będę miał pewności, czy osiągnę zbawienie, do którego zmierzam. Ale ta sprawa jest dla mnie zbyt ważna, bym mógł ją pozostawić na później. Przecież muszę to wiedzieć! Dlatego idę zapytać sędziego... i to najwyższego. On - Bóg -  da mi odpowiedź – prostą, jednoznaczną i dającą pewność już dzisiaj. Oto i ona:

1. Wszyscy ludzie są winni, niezależnie od liczby popełnionych grzechów (Rzym. 3,12).

2. Przez dobre uczynki nikt nie może zostać zbawiony (Gal. 3,11; Efez. 2,8-9; Tyt. 3,5).

3. Zbawiony zostaje tylko ten, kto świadomy swojej grzeszności całą ufność złoży w jedynym Sprawiedliwym – Chrystusie, który za ciebie poniósł na krzyżu karę należną za twoje grzechy (Dz. Ap. 16,31; Ew. Jana 3,16).


Dołącz do listy wysyłkowej "Dobry Zasiew" Subskrybuj

19
września

Tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz.
Ewangelia Jana 6,37

Więcej…

News

Informacja o ciasteczkach


Niniejsza witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.


 

Więcej…