Chcę tedy, aby się mężczyźni modlili na każdym miejscu, wznosząc czyste ręce, bez gniewu i bez swarów.
1. List do Tymoteusza 2,8

W odróżnieniu od islamu, chrześcijaństwo podkreśla wartość kobiety i stwierdza, że w Chrystusie mężczyzna i kobieta są równie ważni i są jedno (1 Kor. 11, 11; Gal. 3, 28). Jeśli jednak chodzi o ich służbę dla Boga, to rodzaj posługi kobiet jest całkiem inny niż mężczyzn. Już sam fakt, że kobieta ma mieć długie włosy, a mężczyzna krótkie, wyraża istniejącą w oczach Boga różnicę (1 Kor. 11, 14-15). Kobieta ma dodatkowo nakrywać głowę na znak uległości wobec mężczyzny i woli Boga (1 Kor. 11, 9-10). Nie chodzi o to, że kobieta jest mniej wartościowa niż mężczyzna, ale chodzi o Boży porządek. Bóg właśnie mężczyźnie powierzył rolę kierowania i publicznego występowania tak w kręgu rodzinnym , jak i w zborze. Mężczyzna poddany jest Chrystusowi, a kobieta mężczyźnie (1 Kor. 11, 3). Bóg nie pozwala kobietom występować publicznie, przewodzić i nauczać, czyli zajmować miejsce mężczyzny (1 Tym. 2, 11-12). Często jako kontrargument podawany jest przykład córek Filipa, które prorokowały (Dz. 21, 9). Jednak nigdzie nie czytamy, że działo się to w zborze. Warto też zauważyć, że mimo obecności czterech prorokujących niewiast, dopiero Agabus, który przyszedł z Judei, wypowiedział proroctwo na temat przyszłości Pawła.
Dzisiejszy werset Pisma wyraźnie nam mówi, że to mężczyźni mają modlić się na każdym miejscu. Oznacza to tym samym, że kobiety podczas zgromadzeń mają milczeć (1 Kor. 14, 34). Także w domach mężczyźni powinni głośno się modlić, a pod nieobecność ojców mają to czynić synowie. Również kiedy jesteśmy u kogoś w odwiedzinach, możemy zakończyć spotkanie modlitwą. Czasem mówi się, że zabranianie kobietom modlenia się w zborze ogranicza je i powoduje znudzenie w czasie nabożeństw. Nie możemy jednak zapomnieć, że te pouczenia pochodzą od samego Stwórcy i nie chodzi w nich o dowartościowanie naszego "ja", ale o to, aby poprzez nasze posłuszeństwo Bogu została oddana należna cześć. Niech Bogu będą dzięki za kobiety, które gorliwie modlą się w swoich sercach!

01
kwietnia

Żona pewnego ucznia prorockiego użalała się przed Elizeuszem, mówiąc: Sługa twój, a mój mąż, umarł, a ty wiesz, że ten twój sługa należał do czcicieli Pana. Lecz oto przyszedł wierzyciel, aby zabrać sobie dwoje moich dzieci jako niewolników. Elizeusz rzekł do niej: Cóż mogę dla ciebie uczynić? Lecz powiedz mi: Co jeszcze posiadasz w domu? A ona na to: Nic nie ma twoja służebnica w całym swoim domu oprócz bańki oliwy. On rzekł: Idź, napożyczaj sobie naczyń z zewnątrz, od wszystkich swoich sąsiadów, naczyń pustych, byle nie za mało.


2. Księga Królewska 4,1-3

Więcej…

News


Dodaliśmy najnowsze kazania braci Bryan Baptiste i Hadley Hall


 

Informacja o ciasteczkach


Niniejsza witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.


 

Więcej…